artykuł sponsorowany
Nasz partner,
firma Kaba Mauer, jest czołowym producentem zamków wysokiego bezpieczeństwa (w
skrócie HSL, od ang.: High Security Lock).
W swojej 140-letniej działalności łączy długoletnie doświadczenie
w tej dziedzinie z najnowszymi
technikami wytwarzania, dzięki czemu osiągnęła wysoką pozycję na rynku
zabezpieczeń. Stosuje system jakości zgodny z DIN EN ISO
9001, co gwarantuje najlepszą jakość wyrobu.
Zamki Safe Lock 523 i Safe Lock 525 posiadają wiele funkcji
zabezpieczających o dużym stopniu wyspecjalizowania. Umożliwiają programowanie
różnych kodów i ich kombinacji oraz funkcji zależnych od czasu, a także
zapamiętywanie zdarzeń i udostępnianie zapisanych informacji. Zamki Safe Lock
przeznaczone są do:
- blokowania
wszelkich mechanizmów ryglowych urządzeń wymagających wysokiego bezpieczeństwa,
- rejestracji
zdarzeń zaistniałych przy obsłudze przez wielu użytkowników podczas
ich użytkowania.
Mogą być
zastosowane do blokowania:
- wszelkiego
typu drzwi,
- szaf,
- pomieszczeń,
- urządzeń,
od których wymagamy wysokiego bezpieczeństwa użytkowania.
Zamki
Safe Lock są szczególnie
przydatne w przypadku
eksploatacji urządzeń i obiektów, do których dostęp ma wielu użytkowników, lub
przy często zmieniających się planach kontroli dostępu z pełną rejestracją
zdarzeń. Kształt i wymiary zamków są typowe dla
tej grupy zamków urządzeń.
Umożliwia to zastosowanie ich we
wszelkich nowych urządzeniach i obiektach. Mogą
być zastosowane zamiennie w
urządzeniach już eksploatowanych, wyposażonych w inne zamki elektroniczne lub
mechaniczne.
Cechą
wyróżniającą zamki Safe Lock
jest wyświetlacz, który ułatwia posługiwanie się urządzeniem i eliminuje
konieczność zapamiętania związanej z tym procedury, co może stanowić problem w
niektórych przypadkach. Na wyświetlaczu widoczne są
informacje o stanie zamka i kolejnych krokach, które musi wykonać użytkownik
Do pamięci
zamka można wczytać 18 kodów użytkowników, podporządkowanych odpowiednim kodom
master.
Każdemu
użytkownikowi można określić przydzielić czas, zgodny z
kalendarzem tygodniowym, w którym będzie mógł mieć dostęp do swojego kodu i
dokonać otwarcia zamka. Wszystkie zdarzenia będą zapisane w pamięci zamka urządzenia.
Kolejną cechą
wyróżniającą opisywane zamki
jest możliwość odczytu zdarzeń przy pomocy standardowego komputera z
odpowiednim oprogramowaniem. Nie trzeba ponosić
kosztów na zaopatrywać się w dodatkowe
wyposażenie, umożliwiające odczyt pamięci zamka.
Zamki Safe Lock mogą działać
w centralnym systemie kontroli dostępu i monitoringu obiektów i urządzeń.
Obecnie
większość banków w Polsce o dużej sieci jednostek organizacyjnych, przy
dostępie pracowników, firm konwojowych oraz serwisantów do obiektów i urządzeń
szczególnie chronionych przez nieuprawnionym dostępem, stosuje:
Zamek Safe
Lock może współpracować w centralnym systemie kontroli dostępu i monitoringu
obiektów i urządzeń.
- lokalne
nadawanie dostępu do stref chronionych,
- lokalne
odbieranie uprawnień,
-
przekazywanie kluczy mechanicznych,
-
dokumentowanie przyznanych uprawnień,
- okresowe
audyty.
Te
rozproszone czynności mogą być scentralizowane przy dzięki
zastosowaniu zamków elektronicznych, np. firmy Mauer, oraz zastosowaniu
odpowiedniego oprogramowania, np. firmy Kłos Software. Całością zarządzania
dostępem do obiektów i urządzeń szczególnie chronionych mogłoby zajmować się Centrum Monitoringu, zlokalizowane np. w Departamencie
Bezpieczeństwa, w którym
znajduje się centralny serwer, odpowiedzialnym za:
-
definiowanie (stref chronionych, użytkowników, ról),
-
przydzielanie ról użytkownikom,
-
dzienniki/logi,
-
monitorowanie systemu i jego użycia,
- analizę
audytów.
Wszystkie
firmy i osoby zainteresowane tematem zamków wysokiego bezpieczeństwa zapraszamy
do bezpośredniego kontaktu. Będzie nam bardzo miło zaprosić Państwa do naszej
siedziby lub przyjechać do Państwa.
Zbigniew Kłos
Kłos
Software
- właściciel
|
Zbigniew
Kłos, producent zamków i urządzeń bankowych
ul. Mościska 26A
05-080
Izabelin k/W-wy
Tel. (0-22)
722-86-90
|
KŁOS
Software
Tel. (0-22)
721-80-90
www.klossoftware.pl
www.klos.com.pl
|
Zabezpieczenia 6/2007
|