Czujki
wielodetektorowe na szerszą skalę zaczęły pojawiać się w ofercie producentów,
gdy nastąpił znaczący postęp technologiczny w produkcji podzespołów
elektronicznych. Szczególnie pojawienie się stosunkowo tanich i
energooszczędnych mikrokontrolerów umożliwiło rozwój tego rodzaju czujek
artykuł sponsorowany
Dlaczego
konstruuje się czujki wielodetektorowe? Wydaje się, że są dwa główne powody:
1.
Pojedyncza czujka może wykrywać więcej różnych typów pożarów.
2.
Pożary mogą być wykrywane wcześniej, bez zwiększenia podatności czujek na
zjawiska zakłócające (powodujące fałszywe alarmy).
Oczywiście
czujka wielodetektorowa wykryje tylko takie pożary, gdy emitowane są czynniki,
na które reaguje przynamniej jeden z jej detektorów. Dla przykładu, czujka
optyczna dymu i ciepła w przypadku pożaru, podczas którego występuje dym, bez
wyraźnego wzrostu temperatury, będzie zachowywać się jak czujka dymu. Niemniej
jednak pojawienie się obu czynników jednocześnie spowoduje, że zadziałają oba
zastosowane w czujce detektory co w konsekwencji przyspieszy alarm pożarowy.
Pierwszymi
produkowanymi na szerszą skalę czujkami wielodetektorowymi były czujki dymu i
ciepła. Czujki te posiadają optyczny detektor dymu i czujnik ciepła w postaci
termistora.
Klasyczna
czujka optyczna dymu dobrze wykrywa pożary emitujące jasny, widzialny dym. Są
to pożary typu TF2, TF3 i TF4. Pożarów typu TF1 jak i TF6 klasyczna czujka
optyczna nie wykrywa. Może mieć problemy z pożarem TF5. W tab. 1.
zaprezentowano zestawienie pożarów testowych (z podziałem na rodzaj spalanego
materiału) oraz dominujące czynniki towarzyszące (zgodnie z ISO/TS 7240-9).
Tab. 1. Porównanie pożarów testowych
Można
powiedzieć, że klasyczna optyczna czujka dymu dobrze wykrywa pożary tlewne, ma
natomiast problemy z pożarami płomieniowymi. Producenci różnymi zabiegami (np.
poprzez zwiększenie czułości) starali się poprawiać charakterystykę tych
czujek. Jednak mogło to mieć wpływ na zwiększenie ich podatności na wywoływanie
fałszywych alarmów. Przydatność optycznej czujki dymu do wykrywania pożarów
testowych przedstawiono w tab. 2 (użyte w niej, a także w następnych tabelach
symbole oznaczają, że dana czujka jest: A - bardzo przydatna, B - przydatna, C
- jeszcze przydatna, N - nieprzydatna).
Podczas
pożarów płomieniowych wydziela się dostateczna ilość ciepła, która powoduje
mierzalny wzrost temperatury tanich detektorów (termistorów). Dlatego dodając
do czujki dymu detektor ciepła, można poprawić charakterystykę czujki dymu dla
pożarów płomieniowych.
Tab.
2. Przydatność optycznej czujki dymu do wykrywania pożarów testowych
Norma
PN-EN 54-7 obejmuje czujki optyczne dymu o czułościach m.0,05 dB/m (im parametr
m większy, tym mniejsza czułość). Nie obejmuje czujek czulszych. W praktyce nie
produkuje się czujek o czułości nawet zbliżonej do 0,05 dB/m. Tak czułe czujki
są niezwykle podatne na zakłócenia: dym papierosowy, parę wodną, kurz itp.
W
normalnych warunkach czułość czujek optycznych dymu produkowanych przez
Polon-Alfa zawiera się w przedziale od 0,2 do 0,3 dB/m. W przypadku
wielodetektorowej czujki dymu i ciepła można dynamicznie zwiększyć czułość
detektora dymu, jeżeli w tym samym czasie drugi z detektorów, detektor ciepła,
wykrył narost temperatury. Zwiększenie czułości członu dymowego w takim
przypadku nie zwiększa podatności czujki do wywoływania fałszywych alarmów.
Zakładamy bowiem, że prawdopodobieństwo wystąpienia zjawisk zakłócających oba
detektory w tym samym czasie jest znikome. Oczywiste jest, że w miejscach,
gdzie takie zjawisko może nastąpić, nie należy stosować tego typu czujek.
Przykładem może być kotłownia, w której otwarcie drzwiczek paleniska może
spowodować zarówno nagły przyrost temperatury, jak i zadymienia.
Podobne
rozumowanie można przeprowadzić także dla detektora ciepła. Czułość detektora
ciepła zostaje podniesiona znacznie powyżej ograniczeń stawianych przez normę
PN-EN 54-5, jeżeli w tym samym czasie detektor dymu wykryje wzrost jego
koncentracji.
Nie
wdając się w rozważania matematyczne i skomplikowane algorytmy działania, które
są implementowane w mikrokontrolerach czujek, z punktu widzenia użytkownika
optyczna czujka dymu i ciepła przy wykryciu narostu temperatury zachowuje się
tak jak czujka dymu ze znacznie podniesioną czułością.
Należy
podkreślić, że dla pożarów, podczas których nie są emitowane jednocześnie dym i
ciepło, wielodetektorowe czujki dymu i ciepła zachowują się tak jak pojedyncze
czujki. W czasie pożarów tlewnych (TF2, TF3) brak jest mierzalnej przez
termistor emisji ciepła, czyli dla tych pożarów czujka dymu i ciepła będzie
zachowywać się jak optyczna czujka dymu. Podczas pożaru TF6 nie wydziela się
dym, dlatego w przypadku takiego pożaru wielodetektorowa czujka dymu i ciepła
będzie zwykłą czujką ciepła.
Pamiętać
należy także o ograniczeniach w stosowaniu czujek wielodetektorowych. Jeżeli
detektory zastosowane w czujce mają różne dozwolone wysokości instalowania, to
dopuszczalna wysokość zainstalowania czujki wielodetektorowej jest wartością
najmniejszą. Przykładowo, powyżej 8 m czujka dymu i ciepła staje się zwykłą
czujką dymu. Podobne zasady obowiązują przy wyznaczaniu wielkości obszaru nadzorowanego.
Firma
Polon-Alfa produkuje następujące wielodetektorowe czujki dymu i ciepła:
1. DOT-4046
- czujka adresowalna do central systemu POLON 4000
2.
DOT-40 - czujka konwencjonalna do central systemu IGNIS 1000
Tab. 3. Porównanie przydatności czujek optycznej czujki dymu DOR-40 oraz wielodetektorowej czujki dymu i ciepła DOT-4046 do wykrywania pożarów testowych
Tab. 4. Porównanie czujek DOT-4046 i DPR-4046
DOR-40
oraz wielodetektorowej czujki dymu i ciepła DOT-4046 do wykrywania pożarów
testowych.
Podczas
testowych pożarów płomieniowych, oprócz wydzielania się dymu (oczywiście z
wyjątkiem pożaru TF6) i ciepła, emitowane jest także promieniowanie
podczerwone. W związku z tym zamiast detektora ciepła można użyć detektora podczerwieni
jako drugiego, obok detektora dymu, detektora w czujce, który będzie spełniał
podobną rolę jak termistor. Firma Polon-Alfa jako pierwsza w świecie
wprowadziła do sprzedaży w 2004 roku wielodetektorową czujkę dymu i płomienia
DPR-4046. Promieniowanie podczerwone rozchodzi się szybciej od narastania
temperatury, zatem czujka DPR-4046 dla pożarów płomieniowych wykazuje większą
przydatność niż czujka typu DOT. Porównanie przydatności w pożarach testowych
czujek DOT-4046 i DPR-4046 przedstawia tab. 4.
Z
tabeli wynika przewaga czujki DPR-4046 dla pożarów TF1, TF4, TF8. Czujka
optyczna dymu i płomienia ma dla tych pożarów przydatność taką jak czujka
jonizacyjna dymu.
Czujka
jest nieprzydatna dla pożaru TF6. Założeniem konstrukcyjnym czujki DPR-4046 było,
by jej cena nie odbiegała znacząco od ceny czujki DOT-4046. Aby to osiągnąć, należało
zastosować w niej detektor promieniowania podczerwonego, którego cena niewiele
różniłaby się od ceny termistora. Taka stosunkowo tania konstrukcja detektora
ma tę wadę, że w pewnych sytuacjach można zakłócić jego pracę. Zastosowanie
bardziej złożonego detektora płomienia podniosłoby cenę czujki kilkunastokrotnie.
Dlatego czujka powinna pracować w trybie wielodetektorowym a detektor płomienia
nie może samodzielnie wprowadzać jej w stan alarmu pożarowego. Pracując w tym
trybie, czujka ma bardzo wysoką czułość na pożary dymowo-płomieniowe. Na uwagę
zasługuje fakt, że detektor płomienia spełnia całkowicie normę PN-EN 54-10
(czujki płomienia), co jest potwierdzone wielokrotnymi badaniami w naszym
laboratorium jak i Laboratorium BA w CNBOP.
Nowością
w ofercie firmy POLON-ALFA jest czujka TOP-40. Jest to dwustanowa, wielodetektorowa
czujka ciepła i płomienia. Szczególnie polecana jest do stosowania w miejscach
gdzie ze względu na panujące warunki nie można stosować czujek dymu, tzn. w
pomieszczeniach, w których stale lub okresowo panuje zadymienie, zapylenie itp.
Do tej pory w miejscach takich stosowano najczęściej zwykłe czujki ciepła.
Dodanie do czujki ciepła detektora podczerwieni i opracowanie specjalnych
algorytmów pracy znacznie zwiększyło jej czułość na pożary płomieniowe, czujka
zachowała dużą odporność na zakłócenia. Dla pożarów płomieniowych można ją
nawet klasyfikować tak jak czujki dymu. Wyniki pomiarów w komorze pożarów
testowych przedstawia tab. 5.
Tab.
5. Przydatność czujki TOP-40 do wykrywania pożarów testowych
Zastosowany
w czujce TOP-40 detektor ciepła jest klasy A1R wg PN-EN 54-5, a detektor
płomienia jest klasy 2 (17 m) wg PN-EN 54-10. Zastosowane sposoby detekcji
pożaru są adekwatne do warunków, w których przewidziana jest praca czujki.
Zarówno ciepło, jak i promieniowanie podczerwone emitowane przez pożary
płomieniowe nie są maskowane przez zadymienie lub zapylenie. Ponadto stopień
ochrony obudowy czujki IP 44 został również dobrany pod kątem pracy w trudnym
środowisku.
Podobnie
jak w czujce DPR-4046 człon płomieniowy podczas pracy wielodetektorowej nie
może samodzielnie wprowadzić czujki TOP-40 w stan alarmu pożarowego, jednak
spełnia całkowicie normę PN-EN 54-10 (czujki płomienia).
Ciekawym
rozwiązaniem jest sposób okresowego sprawdzenia poprawności działania czujki. Oprócz
tradycyjnego, polegającego na przestawieniu czujki w tryb niezależnej pracy
dwóch sensorów, przez wyjęcie specjalnej zworki serwisowej (wymaga wyjęcia
czujki z gniazda i ponownego włożenia) i spowodowania zadziałania każdego z
detektorów osobno za pomocą imitatora ciepła i imitatora płomienia, istnieje
sposób testowania bez wyjmowania czujki z gniazda. Jeżeli czujka jest
zainstalowana w trudno dostępnym miejscu, należy wyłączyć zasilanie linii
dozorowej, do której podłączona jest czujka TOP-40, odczekać pięć minut i
ponownie włączyć zasilanie. Przez pierwsze dwie minuty od włączenia zasilania
czujka jest w trybie niezależnego działania dwóch sensorów i można sprawdzić
każdy sensor indywidualnie.
Czujka
TOP-40 jako dwustanowa przewidziana jest do bezpośredniej współpracy z konwencjonalnymi
centralami systemu IGNIS 1000. Do central systemu POLON 4000 można ją podłączyć
przez adapter linii bocznej ADC-4001M.
Lech Światły
Polon-Alfa
Zabezpieczenia 4/2007
|