Jako wieloletni pracownik pionu ochrony informacji niejawnych, chciałbym
zwiększyć zainteresowanie tym problemem, w szczególności zaś zwrócić nań uwagę
osób odpowiedzialnych ustawowo za istniejące niedociągnięcia. W niniejszym
artykule wskażę nowe rozstrzygnięcia ustawowe i odwołam się do historycznego
rysu zmian w normach dotyczących bezpieczeństwa informacji oraz zasad
zarządzania nimi.
Przekorny tytuł niniejszego artykułu jest wynikiem wielogodzinnej dyskusji
między praktykami rzemiosła zwanego ochroną informacji niejawnych, dotyczącej
zmian wprowadzonych w opublikowanym jednolitym tekście ustawy o ochronie
informacji niejawnych.
Grono ludzi z OSPOIN (Ogólnopolskie Stowarzyszenie
Pełnomocników Ochrony Informacji Niejawnych), zajmujących się na co dzień
problematyką ochrony informacji niejawnych (ale również innymi informacjami
chronionymi ustawowo oraz prawnie), podjęło kwestię oceny rzeczywistego
wdrażania ustaleń zawartych w niżej wymienionych przepisach prawnych:
- Umowa z dnia 6 marca 1997 r. między stronami Traktatu Północnoatlantyckiego
o ochronie informacji, Bruksela (Dz. U. z dnia 7 sierpnia 2000 r. Nr 64, poz.
740).
- Oświadczenie z dnia 29 grudnia 1999 r. o ochronie informacji (Dz. U. z dnia
7 sierpnia 2000 r. Nr 64, poz. 741).
- Ustawa z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych (tekst
jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 196, poz. 1631).
- Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 25 sierpnia 2005 r. w sprawie
szczegółowego trybu przygotowania i prowadzenia przez służby ochrony państwa
kontroli w zakresie ochrony informacji niejawnych (Dz. U. Nr 171, poz. 1430).
- Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 25 sierpnia 2005 r. w sprawie
wzorów poświadczenia bezpieczeństwa, decyzji o odmowie wydania poświadczenia
bezpieczeństwa oraz decyzji o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa (Dz. U. Nr
171, poz. 1431).
- Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 25 sierpnia 2005 r. w sprawie
wzorów zaświadczeń stwierdzających odbycie szkolenia w zakresie ochrony
informacji niejawnych (Dz. U. Nr 171, poz. 1432).
- Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 25 sierpnia 2005 r. w sprawie
podstawowych wymagań bezpieczeństwa teleinformatycznego (Dz. U. Nr 171, poz.
1433).
- Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 29 sierpnia 2005 r. w sprawie
wysokości i trybu pobierania, przez służbę ochrony państwa, opłat za
przeprowadzenie postępowania bezpieczeństwa przemysłowego, sprawdzeń oraz
postępowań sprawdzających (Dz. U. Nr 174, poz. 1447).
- Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 29 września 2005 r. w sprawie
trybu i sposobu przyjmowania, przewożenia, wydawania i ochrony materiałów
zawierających informacje niejawne (Dz. U. Nr 200, poz. 1650).
- Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 września 2005 r. w sprawie
wysokości opłat za przeprowadzenie przez służbę ochrony państwa czynności z
zakresu bezpieczeństwa teleinformatycznego (Dz. U. Nr 200, poz. 1652).
- Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 5 października 2005 r. w
sprawie sposobu oznaczania materiałów, umieszczania na nich klauzul tajności, a
także zmiany nadanej klauzuli tajności (Dz. U. Nr 205, poz. 1696).
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 8 września 2005 r. w sprawie w sprawie
wzorów kwestionariusza bezpieczeństwa przemysłowego, świadectwa bezpieczeństwa
przemysłowego, decyzji o odmowie wydania świadectwa bezpieczeństwa przemysłowego
oraz decyzji o cofnięciu świadectwa bezpieczeństwa przemysłowego (Dz. U. Nr 208,
poz. 1504).
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 października 2005 r. w sprawie
organizacji i funkcjonowania kancelarii tajnych (Dz. U. Nr 181, poz. 1741).
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 października 2005 r. w sprawie
przekształcenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (Dz. U. Nr 220,
poz. 1883).
- Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 19 października 2005 r. w
sprawie szczegółowych zadań pełnomocników ochrony oraz szczególnych wymagań w
zakresie ochrony fizycznej informacji niejawnych w jednostkach organizacyjnych
podległych Ministrowi Obrony Narodowej lub przez niego nadzorowanych (Dz. U. Nr
215, poz. 1821).
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 października 2005 r. w sprawie
współpracy z SIS II i VIS [systemy informacyjne UE] (Dz. U. Nr 196, poz. 1629).
* * *
Wymienione przepisy UE, tzn. SIS i VIS z racji
specyfiki działań skierowanych przeciw terroryzmowi i zorganizowanej
przestępczości międzynarodowej, mają charakter niejawny i dotyczą w znacznej
części ochrony bezpieczeństwa publicznego oraz danych osobowych. Na kanwie
wspólnych rozważań trudno było nam (OSPOiN) o jednoznaczną ocenę bieżących
wdrożeń - tak nowelizacji, jak i towarzyszących jej zmienionych rozporządzeń, bo
po prostu jest zbyt dużo rozbieżnych opinii - stąd odniesienie autora do
własnych, osobistych doświadczeń.
Niejako w tle tych rozstrzygnięć
ustawowych jawi się szereg zmian normatywnych w dokumentach dotyczących
bezpieczeństwa informacji. Chociaż normy przyjmowane są przez środowiska
biznesowe w sposób dobrowolny (za wyjątkiem obligatoryjnie obowiązujących w
Polsce Norm Obronnych), to przecież ich nowa rodzina - ISO 2700xx - powinna
wzbudzić nieco więcej zainteresowania (choćby ze względu na swój rodowód,
prezentowany jako rys historyczny prac normatywnych - Rys. 1).
Warto pamiętać, że choć
normy (ISO, EN, PN, BS, DIN, VdS i inne) są dobrowolne, to wymagania ustawowe
mają jednoznacznie obowiązujący charakter prawny, obciążony rygorem karnej
egzekucji w przypadku ich zaniedbania.
Można tutaj prowadzić wiele
wielowątkowych polemik, ale wszystko sprowadza się do prozaicznego stwierdzenia:
kochani szefowie firm - pamiętajcie, że o ile za pomyłki biznesowe się płaci
(czasami nawet dość duże pieniądze), to za zaniedbania w ochronie informacji -
szczególnie tych niejawnych - się siedzi (i to po parę lat). Prokurator mocą
prawa nie sięga szefowi firmy do kieszeni; zamiast tego funduje mu "wczasy" (np.
na ul. Rakowieckiej 27 w Warszawie). Taki bowiem może być efekt niedopełnienia
służbowych obowiązków ustawowych i nieprzestrzegania zasad zawartych w Rozdz.
III Art. 18. ust. 1 tekstu jednolitego ustawy o ochronie informacji niejawnych
(patrz: t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 196, poz. 1631).
Pragnę tutaj przypomnieć
szefom wielu spółek krajowych i ponadnarodowych, że nieznajomość (czytaj:
omijanie i lekceważenie prawa RP) nie zwalnia ich od odpowiedzialności, a
czasami - z racji wielomiesięcznych zaniedbań - potrafi zadać wieloletnią
penitencjarną pokutę.
Pragnę podkreślić, że piszę o tym wszystkim również
gwoli przypomnienia - szczególnie tym, którzy w świetle nowych ustaleń chcą
lekką ręka sięgać po dobrodziejstwa obowiązującego obecnie wieloletniego
Świadectwa Bezpieczeństwa Przemysłowego (ŚBP) dla kierowanej przezeń firmy.
Drodzy Prezesi Zarządów, Dyrektorzy Generalni, Główni Menedżerowie (itp.,
itd.)! Zrozumcie wreszcie to, co oczywiste: nie da się zaoszczędzić na
bezpieczeństwie informacji w firmie nawet złamanego grosza (o większych kwotach
nie wspominając). Pojmijcie, że to właśnie Wy, jako kierownicy jednostek
organizacyjnych, jesteście w pełni odpowiedzialni za ochronę i bezpieczeństwo
informacji niejawnych i musicie brać pod uwagę wszystkie konsekwencje tego
prawnego zobowiązania - tzn. zrozumieć, że to Wam, a nie Waszym pełnomocnikom,
grozi odsiadka.
Drodzy Prezesi! To na wielu z Was czeka szary koc na pryczy
w areszcie śledczym, "do czasu wyjaśnienia sprawy" (minimum 90 dni, a może być i
9 miesięcy) - za poczynione do chwili obecnej i nad wyraz łatwe do udowodnienia
zaniedbania w zakresie bezpieczeństwa informacji niejawnej, ustawowo objętej
obowiązkiem ochrony w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego
oraz bezpieczeństwa ogólnego, nie mówiąc już o zobowiązaniach obronnych.
Szanowni Prezesi! Jeżeli sami nie macie ochoty na wnikliwą lekturę nowych,
uzupełniających przepisów (aktualnych rozporządzeń Prezesa Rady Ministrów, Rady
Ministrów oraz resortowych - ogłaszanych w Dzienniku Ustaw, Monitorze Polskim
oraz w dziennikach urzędowych poszczególnych ministerstw), to może nadeszła pora
skorzystania z usług radców prawnych, biura obsługi prawnej lub innej tego typu
instytucji?
Na bezpieczeństwie informacji i ogólnym samej firmy nie można
robić oszczędności a naruszeń tego typu jest w omawianym środowisku sporo.
Trzeba zrozumieć, do czego może prowadzić droga na skróty przez obszary
obowiązującego prawa, przepisów kodeksowych oraz przyjętych w RP zobowiązań
względem UE.
Ci spośród Czytelników, których niniejszy artykuł dotyczy
bezpośrednio, powinni przypomnieć sobie, o czym mówiłem w trakcie prowadzonych w
ich firmach szkoleniach zamkniętych z zakresu ochrony informacji niejawnych,
przed czym przestrzegałem w rozmowach z zarządami (kilkukrotnie - w protokołach
z przeprowadzonych audytów). Niechaj sami odpowiedzą sobie na pytanie, jakich
działań korygujących i naprawczych dokonali, jakie było ich zaangażowanie w
realizację tych przedsięwzięć, jak sami oceniają ich skuteczność.
Dla
poszerzenia grupy osób świadomych wkraczania biznesu na teren spraw obronnych
lub związanych z zachowaniem porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli, po
raz kolejny pozwolę sobie wszystkim zainteresowanym przypomnieć, że:
- za ochronę informacji niejawnych odpowiada kierownik jednostki
organizacyjnej (Rozdz. III, Art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie informacji
niejawnych - t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 196, poz. 1631) - ze wszystkimi tego faktu
konsekwencjami;
- za tworzenie i przestrzeganie procedur bezpieczeństwa oraz kierowanie pionem
ochrony informacji niejawnych (a przy tym za podstawowe szkolenie pracowników)
odpowiada pełnomocnik ds. ochrony informacji niejawnych, który, zgodnie z
prawem, powinien być podporządkowany ww. kierownikowi jednostki organizacyjnej
(Rozdz. III, Art. 18 ustawy o ochronie informacji niejawnych - t.j. Dz. U. z
2005 r. Nr 196, poz. 1631); jeżeli za przyzwoleniem tegoż kierownika jest
inaczej, to niech ma on pretensje do siebie, a nie do wyznaczonego przez siebie
pełnomocnika;
- kierownik jednostki organizacyjnej może przekazać swoje uprawnienia dowolnej
podległej mu osobie (z zarządu, dyrekcji lub wyznaczonej imiennie w inny
sposób), ale nie zwalnia go to z ustawowej odpowiedzialności za ochronę
informacji niejawnych; w sposób analogiczny jest on obarczony odpowiedzialnością
jako właściciel - administrator zasobu informacji osobowych wg ustawy o ochronie
danych osobowych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późniejszymi
zmianami) oraz odpowiada za bezpieczeństwo tajemnicy przedsiębiorstwa (kodeks
spółek handlowych, kodeks cywilny, kodeks pracy, ustawa o zwalczaniu nieuczciwej
konkurencji);
- nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności, a konsekwencją
zapominania o tym jest kara (w zawieszeniu lub bez) dla osób bezpośrednio
odpowiedzialnych w świetle obowiązującego w RP prawa - bo w końcu może nastąpić
zderzenie z nim (które na ogół jest bardzo bolesne, a czasami trudne do
przeżycia).
Osobom z kierownictwa firm, pragnącym realizować swoje
ambicje i szczytne cele biznesowe na obszarze rynków związanych z
bezpieczeństwem ogólnym i porządkiem publicznym, chciałbym przekazać kilka
istotnych informacji o tym, co wiąże się z otrzymaniem Świadectwa Bezpieczeństwa
Przemysłowego, a także wystawianiem własnego oświadczenie o stosowaniu ISMS (SoA
- ang.: Statement of Applicability) lub uzyskaniem certyfikowanego potwierdzenia
wdrożenia ISMS (systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji - od ang.:
Information Security Management System) jako dowodu systemowego zarządzania
bezpieczeństwem informacji w firmie.
Otrzymanie Świadectwa Bezpieczeństwa
Przemysłowego jest podstawowym warunkiem dalszych działań biznesowych w
segmencie obronnym. W warunkach zmienionych na korzyść przedsiębiorców przepisów
ustawowych istnieje kilka wariantów Świadectwa Bezpieczeństwa Przemysłowego,
jakie może otrzymać firma.
WARIANT PEŁNY
Zalety:
- Nieograniczone możliwości prowadzenia prac i zleceń związanych z ochroną
informacji niejawnych w okresie ważności Świadectwa Bezpieczeństwa Przemysłowego
dotyczącego informacji niejawnych, w zakresie zrealizowanych zabezpieczeń i
zgodnie z wariantem uzyskanego świadectwa do planowanej przez użytkownika
klauzuli.
- Pełne wykorzystanie (w kategoriach osobowych i organizacyjnych) nakładów
finansowych, poniesionych w celu uzyskania Świadectwa Bezpieczeństwa
Przemysłowego.
- Możliwość certyfikacji zintegrowanego systemu zarządzania jakością i
bezpieczeństwem informacji w firmie (in corpore) lub uzupełnienia istniejącego
ISO 9001 poprzez uzyskanie certyfikatu ISO 27001 dotyczącego ISMS w firmie (w
całości lub w wybranych działach).
Ograniczenia:
- Konieczność utrzymania zespołów osób z Poświadczeniem Bezpieczeństwa
Osobowego, na obszarze działów głównych (marketing, technologia, sprzedaż) i
pomocniczych (pion ochrony, system zarządzania jakością, Wewnętrzny System
Kontroli - o ile występuje w firmie i jest certyfikowany przez PCBC).
- Konieczność uzupełnienia procesów zarządzania jakością w firmie o procesy
specjalne (wraz z ich procedurami i instrukcjami) - tylko nominalnie podległe
pełnomocnikowi ds. jakości, a zarządzane przez pełnomocnika ds. ochrony
informacji niejawnych - lub realizacja ISMS jako wyodrębnionego certyfikowanego
systemu.
Wady:
Trwałe zobowiązania i uregulowania
w strukturze organizacyjnej, dokonane zgodnie ze Świadectwem Bezpieczeństwa
Przemysłowego, są niemożliwe do ewentualnej zmiany w okresie jego ważności.
WARIANT UPROSZCZONY/NIEPEŁNY
Zalety:
- Możliwość wykonywania prac i zleceń związanych z ochroną informacji
niejawnych w okresie ważności Świadectwa Bezpieczeństwa Przemysłowego
dotyczącego informacji niejawnych, w zakresie zlecanych prac niejawnych, przy
wykorzystaniu wskazanych, trwałych rozwiązań organizacyjno-osobowych.
- Możliwość uzyskania dla zrealizowanego praktycznie systemu zarządzania
bezpieczeństwem informacji certyfikatu zarządzania informacją chronioną - w
związku z wykonywaniem ww. prac i zleceń (wyodrębniony obszar zarządzania
bezpieczeństwem informacji niejawnych i chronionych ustawowo).
Ograniczenia:
- Konieczność utrzymania zespołu osób z Poświadczeniem Bezpieczeństwa
Osobowego w działach głównych (marketing, technologia, sprzedaż) i pomocniczych
(pion ochrony, system zarządzania jakością itp.).
- Konieczność wydzielenia - w strukturze procesów zarządzania jakością w
firmie - procesów zarządzania bezpieczeństwem informacji ISMS (grupy procesów
specjalnych wraz z ich procedurami i instrukcjami), nie podlegających
pełnomocnikowi ds. jakości, weryfikowanych wg wymagań ustawy z dnia 22 stycznia
1999 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz. U. Nr 11, poz. 95 z późniejszymi
zmianami) i jej rozporządzeń wykonawczych.
Wady:
- Trwałe zobowiązania i uregulowania w strukturze organizacyjnej, dokonane
zgodnie ze Świadectwem Bezpieczeństwa Przemysłowego, są niemożliwe do
ewentualnej zmiany w okresie jego ważności.
- Doskonalenie procesów i procedur w ramach ISMS musi uwzględniać zalecenia
służb ochrony państwa.
- Koszt uzyskania samego Świadectwa Bezpieczeństwa Przemysłowego (opłaty
urzędowe) jest tak samo wysoki, jak w wariancie pełnym.
WARIANT DORAŹNY/NIEPEŁNY ZMINIMALIZOWANY
Zalety:
Jest to rozwiązanie stosunkowo tanie (zwłaszcza
w ocenie finansistów), a przy braku zamierzeń długofalowych - racjonalne
(wskazanie kilku wybranych osób w istniejącej strukturze organizacyjnej wraz ze
ścisłym określeniem relacji służbowych dotyczących prac w zakresie Świadectwa
Bezpieczeństwa Przemysłowego).
Ograniczenia:
- Podporządkowanie grupie krótkotrwałych przedsięwzięć o ograniczonym zakresie
i zasięgu biznesowym dość licznej grupy osób o różnym przygotowaniu zawodowym
(konieczność uzyskania Poświadczenia Bezpieczeństwa Osobowego dla każdej z
nich);
- Świadome ograniczenie Świadectwa Bezpieczeństwa Przemysłowego w zakresie
postępowania z Informacjami Niejawnymi.
Wady:
- W strukturze organizacyjnej mogą działać wyłącznie osoby wskazane zgodnie ze
Świadectwem Bezpieczeństwa Przemysłowego, posiadające Poświadczenie
Bezpieczeństwa Osobowego; ewentualne zmiany są niemożliwe bez dodatkowej zgody
służb ochrony państwa.
- Doskonalenie procesów i procedur, realizowane na bieżąco w ramach systemu
zarządzania jakością, może okazać się niemożliwe przy ograniczeniach
wynikających z wymagań Świadectwa Bezpieczeństwa Przemysłowego.
- Brak wydzielonych struktur funkcjonalnych i wyodrębnionej odpowiedzialności
osobowej uniemożliwia jednoznaczne określenie zasięgu i zakresu ISMS, co
wyklucza działania certyfikacyjne i starania o ewentualny certyfikat, a wydane
przez firmę dla celów marketingowych własne oświadczenie o stosowaniu ISMS (SoA)
jest trudne do sprawdzenia przez klienta w ramach audytu II strony.
- Koszt uzyskania samego Świadectwa Bezpieczeństwa Przemysłowego (opłaty
urzędowe) jest tak samo wysoki, jak w wariancie pełnym.
Należy dodać,
że nie obejdzie się bez gruntownego przeszkolenia personelu (szkolenie
podstawowe: dla całości kadry kierowniczej - tzn. zarządu, menedżerów głównych
procesów i średniego personelu kierowniczego; szkolenia doskonalące: wg potrzeb,
dla osób zaangażowanych w niejawne kontrakty), a wszelkiego rodzaju "skróty" na
tej drodze prowadzą na manowce - konsekwencją są rygory prawne kk RP.
* * *
Szanowni Czytelnicy!
Niniejszym
tekstem nie zamierzałem kogokolwiek urazić. Mam po prostu nadzieję, że wywołam
pozytywne w skutkach zaniepokojenie i skłonię pewne osoby do wnikliwego
przyjrzenia się sytuacji w podległych im firmach. Zaoszczędzi to im samym
kłopotów, a służbom państwowym - dodatkowych obowiązków związanych z
wyjaśnianiem kolejnych spraw będących skutkiem błędów i pomyłek wynikających z
braku szczegółowej analizy problemu i związanego z nim ryzyka prawnego.
Opracował:
dr inż. Marek Blim
|