Trudno powiedzieć, w ilu dużych obiektach w Polsce prowadzony jest
zadowalający monitoring natężenia ruchu przechodniów, ale jeśli nawet
takie systemy próbuje się wdrożyć, to najczęściej bazują one na,
powiedzmy, klasycznych metodach detekcji przechodniów.
artykuł sponsorowany
Do takich można
zaliczyć głównie bramki mechaniczne, bariery świetlne i mikrofalowe,
czujki podczerwieni pasywne lub aktywne, dywaniki naciskowe oraz
najbardziej wymagające systemy CCTV. Można spróbować wyliczyć ważne
cechy powyższych metod, ale najczęściej zwraca się uwagę na momenty, w
których ich używanie jest kłopotliwe. Zwróćmy na przykład uwagę na
fakt, że ludzie często czują się zaniepokojeni, przechodząc przez
bramkę mechaniczną (a co będzie działo się w przypadku szybkiej
ewakuacji?). Nierzadko zdarza się, że bariera świetlna zlicza jako
jedną kilka idących razem osób. Z kolei montaż mało stylowej belki z
dużą liczbą czujek podczerwieni (nisko, nad schodami ruchomymi) może
być rozwiązaniem estetycznie przykrym i zostać odrzucone przez
architekta. Dla poprawnej pracy kamer trzeba będzie zapewnić w miarę
stabilne oświetlenie i stałe tło obrazu. Zanim dojdzie do wyboru
najkorzystniejszej technologii, należy zapewnić prawidłowe i wygodne
zliczanie ludzi, na przykład przechodzących w obie strony korytarzem
szerokim na kilkanaście metrów lub więcej, do tego w nowoczesnym i
wysokim holu, oświetlonym za dnia słonecznym światłem przenikającym
przez przeszklony dach.  Skaner LD PeCo firmy Sick
Chociaż można sobie wyobrazić naprawdę wiele powodów, dla których
należy znać w miarę dokładnie liczbę osób przebywających w obiekcie, to
jednak sprawy bezpieczeństwa zbiorowego są bezwzględnie najważniejsze.
I nie chodzi tu tylko o szybką ewakuację w sytuacji skrajnego
zagrożenia, np. pożarem, skażeniem terenu lub terroryzmem. Trzeba po
prostu kontrolować rzeczywisty ruch osób w każdej części budynku i
wiedzieć na bieżąco, jaki plan ewakuacji jest optymalny. Trzeba
wiedzieć, czy pracownicy ochrony są właściwie rozlokowani, czy schody
ruchome mają właściwą prędkość, dzięki czemu w przejściu podziemnym lub
tunelu można się swobodnie przemieszczać itd.
Być może przy projektowaniu skutecznego systemu monitorującego ruch
ludzi w ciągach komunikacyjnych warto wiedzieć, że istnieje
technologia, która pozwala pozbyć się dotychczasowych ograniczeń –
można skorzystać ze sprawdzonego w takich warunkach urządzenia PeCo
(People Counter). Za przykład obiektów strategicznych mogą służyć
lotniska w Paryżu lub Frankfurcie, gdzie skanery PeCo są włączone do
sieci systemu ochrony i dostarczają na bieżąco informacji o ruchu
podróżnych w kluczowych miejscach portu. W podobnych instalacjach
wspomniane skanery używane są na terenie dworców kolejowych, na
stadionach, w parkach rozrywki, w halach, w których odbywają się ważne
imprezy targowe, lub w centrach handlowych. Główną cechą skanera PeCo,
która umożliwia zliczanie ludzi przemieszczających się w obu
kierunkach, jest to, że tworzy on dwie równoległe płaszczyzny laserowe,
oczywiście niewidzialne i w pełni bezpieczne dla przechodniów (+laser
klasy pierwszej). Dzięki 90-stopniowemu kątowi widzenia oraz zasięgowi
do 15 metrów (jest to maksymalna wysokość montażu, minimalna to 2,5 m)
pojedyncze urządzenie może monitorować pomieszczenie o szerokości nawet
do 26 metrów. W jeszcze szerszych pomieszczeniach buduje się zwykle
system bazujący na zespole kilku skanerów. Komunikację z systemem
komputerowym budynku zapewnia przemysłowy port szeregowy RS422, którym
skaner przesyła informację o całkowitej liczbie przechodniów
przemieszczających się w obu kierunkach, liczonej od ostatniego
wyzerowania liczników wewnętrznych, w określonych odstępach czasu lub
na życzenie systemu nadrzędnego. Jednocześnie każde zliczenie
sygnalizowane jest impulsem na wyjściach przełączających IN i OUT.
Skaner PeCo jest unikatowym rozwiązaniem na rynku. Jego budowa pozwala
na sprawny montaż, wygodne przystosowanie do lokalnych warunków
topograficznych i szybkie uruchomienie systemu, który czuwa i pracuje
niezależnie od oświetlenia, widoczności i w szerokim zakresie
temperatury (od 0° do 40ºC), bez konserwacji i przeglądów serwisowych.
PeCo potrafi wykryć osoby biegnące z prędkością nawet 2,4 m/s, a
jednocześnie ignorować dzieci, zwierzęta, wózki bagażowe itp. Rozróżnia
poszczególne osoby na podstawie tworzonych laserem kolejnych profili –
wprowadzając odpowiednie parametry można z powodzeniem rozróżnić ludzi
idących w objęciach lub blisko siebie w rzędzie, na całej szerokości
korytarza.
To wszystko jest możliwe dzięki jednemu urządzeniu. Instalacja skanera
PeCo nie wymaga przeróbek konstrukcyjnych obiektu, pozostawiając pełną
przepustowość przejść. Skaner jest umieszczony w estetycznej, zwartej
obudowie, a możliwość montażu punktowego na dużej wysokości daje
swobodę wyboru dyskretnej lokalizacji. Do urządzenia dołączany jest
przykładowy program demonstracyjny, a stałe wsparcie techniczne i
możliwość przetestowania sprzętu przed każdą instalacją gwarantują
bezpieczeństwo decyzji inwestycyjnej. PeCo to także cenne źródło
informacji dla kierownictwa obiektów komercyjnych. Dzięki temu
urządzeniu wiadomo na przykład, które powierzchnie są najczęściej
odwiedzane i jak w związku z tym powinno się określić wysokość czynszu
dla poszczególnych lokali handlowych.
Sławomir Demaniuk
SICK
Zabezpieczenia 5/2006
|