artykuł sponsorowany
Ciągle rosnący popyt na systemy ochrony technicznej, w tym również
telewizję dozorową, oznacza szansę na rozwój firm z branży
zabezpieczeń. Bardzo słabo jednak tę okazję wykorzystujemy. Składa się
na to między innymi:
- kult liczb - walka na linie i luksy,
- często niska jakość proponowanych rozwiązań,
- zbyt rzadki udział w szkoleniach produktowych oraz marketingowych
i wiele innych czynników.
Kult liczb
Nie bez powodu liczba linii przetwornika kamery oraz minimalne
oświetlenie są parametrami najczęściej wykorzystywanymi w opisach
kamer. Pozwalają one obiektywnie porównać dwie kamery. Jednak ślepe
zapatrzenie w te liczy prowadzi w pułapkę całkowitego oparcia się tylko
i wyłącznie na opisie kamery, z pominięciem jej rzeczywistych cech
użytkowych.
Osobny temat, wielokrotnie podnoszony, to określenie minimalnego
oświetlenia dla danej kamery. Żonglowanie bardzo niskimi liczbami, na
poziomie tysięcznych luksa, poza efektem marketingowym bardzo często
nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Klient może się czuć
zagubiony, jeśli markowa kamera ma teoretycznie duże gorsze parametry
niż produkty niemarkowe. Rozczarowanie następuje dopiero później, kiedy
kamera o wyśmienitych parametrach przestaje spełniać swoją funkcję już
w lekkim półmroku.
Jakoś(ć)
 Porównanie jakości obrazu z dwóch kamer. Z lewej obraz z kamery JVC TK-WD310E
Zadowolony klient przyciąga dwóch następnych, niezadowolony odstrasza
dziesięciu innych. Ta powszechnie znana zasada nie zawsze jest
respektowana w czasie wykonywania projektu lub samego systemu CCTV.
Każdy z nas miał pewnie do czynienia z sytuacją, w której kamery nie
widzą, monitory nie pokazują, a rejestratory nie nagrywają.
Oszczędności na jakości sprzętu często prowadzą do powstania systemu
niefunkcjonalnego, z którego klient nie może być zadowolony. Zasada
„Jakoś to będzie" nie przysparza zadowolonych klientów. Dodatkowo
często zapomina się o tym, że jakość obrazu w bardzo dużej mierze
zależy od jakości kamery. Obok dwa zrzuty ekranowe z kamer o bardzo
zbliżonych parametrach (JVC TK-C920E (A) 540 linii oraz innej kamery) i
dużych różnicach w otrzymanym obrazie.
Szkolenia
Wprowadzanie nowych technologii daje szansę na wykorzystywanie coraz
lepszych rozwiązań. Nie jest to jednak możliwe bez szkoleń, w czasie
których instalator otrzymuje niezbędną wiedzę. Dzięki temu możemy
zaproponować klientowi dokładnie to, czego on oczekuje. Od ponad roku
na rynku dostępna jest technologia przetworników CMOS firmy Pixim o
bardzo wysokim zakresie dynamiki (JVC TK-WD310E). Kamery z tymi
przetwornikami idealnie nadają się do monitorowania wejść do budynków,
jednak nie zawsze są tam instalowane. A jest to bardzo prosty sposób na
podniesienie jakości rozwiązań, które oferujemy.
Podsumowanie
Podsumowując niniejszy artykuł, można stwierdzić, co następuje.
Sprzęt markowy niekoniecznie musi oznaczać drogi. Dla przykładu: kamera JVC TKC750 kosztuje 330 zł netto.
Łatwiej przekonamy klienta do zakupu kamery markowej, zwłaszcza jeśli
jej cena jest porównywalna z ceną kamery niemarkowej, niż do bliżej
niezidentyfikowanego produktu. Warto zwrócić uwagę również na to, że
marka JVC znana jest również na rynku konsumenckim, co zdecydowanie
zwiększa szanse na pokonanie konkurencji.
Obalmy kult liczb. Porównując parametry kamer jedynie w kartach
katalogowych, nigdy nie będziemy mieli pewności, czy sprzęt
rzeczywiście prezentuje zapisane wartości. Prezentujmy klientowi nie
karty katalogowe, ale działający sprzęt.
Najważniejszy jest czytelny, ostry obraz odzwierciedlający w najwyższym
stopniu rzeczywistość. Dlatego niezmiernie ważnym elementem systemu
jest monitor, bo to właśnie na nim obserwujemy obraz. Ostatnio modne
monitory LCD niestety nie do końca sprostają najwyższym standardom.
Monitory CRT wciąż przewyższają jakością obrazu panele LCD.
I pamiętajmy, że klient musi być zadowolony z systemu telewizji dozorowej, gdyż od tego zależy nasza przyszłość.
Łukasz Klepacki
Sławomir Janiso
Radioton
Zabezpieczenia 4/2006
|